Tłumaczenia w kontekście hasła "nie ma nawet z kim porozmawiać" z polskiego na angielski od Reverso Context: W tym domu nie ma nawet z kim porozmawiać.
Tłumaczenia w kontekście hasła "MUSZE POROZMAWIAC Z" z polskiego na angielski od Reverso Context: muszę z tobą porozmawiać, muszę z nim porozmawiać, muszę z nią porozmawiać, muszę z panem porozmawiać, muszę z kimś porozmawiać
977 odpowiedzi. 80198 wyświetleń. Wsedno. 6 minut temu. Pisze tutaj bo nie mam z kim porozmawiac, chcę zeby ktos obiektywnie spojrzal na moja sytuację i coś mi doradził. Moja przyjaciółka
+ Rezygnacja z zabawy - nie jestem już w tym wieku, żeby chodzić na imprezy, nie mam z kim tańczyć, sytuacja teraz jest poważna więc nie. będę myśleć o głupotach itd.
Kogos z kim moglabym pogadac o sobie, ponarzekac, pogadac o problemach. Sama tez chetnie wyslucham. Jestem mama rocznej dziewczynki. Mam meza. Niby mam rodzine, a czuje sie strasznie samotna. Moj
Mam problemy w domu i chciałabym z kimś pogadać o tym, a to że mieszkam w Niemczech i jeszcze nie chodzę do szkoły ( nie umiem niemieckiego) . Zadzwoniłabym na 116 111 ale telefon dopiero mi naprawią za jakieś 3 miesiące (; /). Na pewno nie z rodzicami bo to o nich chodzi.. A z bliskich nikogo tu nie mam. Owszem mogłabym zadzwonić z
. Cześć. Dobrze trafiłaś. Człowiek staje się legendą nie dzięki temu, co wie, ani dzięki temu, co osiągnął, ale za sprawą celów jakie sobie stawia - H. Kissinger, "Świat odbudowany: Metternich, Castlereagh i problemy pokoju 1812-1822." Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji. Witaj Możesz udać się do przychodni uzależnień, porozmawiać ze specjalistą, są również mityngi AA, spotkasz innych niepijących alkoholików, znających z autopsji. Pomoc jest, warto skorzystać, siebie ratować. Jestem Monika alkoholiczka. Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji. Witam wszystkich i dziekuję za takie szybkie odp! No własnie chyba nie jestem gotowa jeszcze pójść do przychodni... Ale może znowu się oszukuje bo i tak mam przeczucie że znowu jutro sięgnę po alkohol. Do tego dość często przyjmuje inne środki jak leki nasenne czy kokainę :/ Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji. Witaj, ofaja. Ja mam na imię Alicja i jestem alkoholiczką, trzeźwą dzięki profesjonalnej terapii, programowi 12 kroków i spotkaniom Wspólnoty Anonimowych Alkoholików. Pomoc jest, tylko trzeba przełamać swój strach, wstyd i poczucie winy, wyjść z domu i po tę pomoc sięgnąć. Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji. Witaj na forum Co się jeszcze musi zadziać żebyś poszukała pomocy-realnej pomocy ? Tez tak się kiedyś odbijałem od własnej ściany,czekając na gotowość. Żyłem w iluzji ze sobie poradzę nie radziłem każdym piciem było tylko gorzej. Dopiero terapia i drugi alkoholik pokazały mi mnie w prawdziwym świetle. Doświadczenia innych trzeźwiejących-bezcenne. Jurek alkoholik. Pomagając sobie pomagasz innym. Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji. Witaj na Forum Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci. Emilka Alkoholiczka Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji. cześć uśmiechnąłem się pod wąsem z przekąsem na te słowa No własnie chyba nie jestem gotowa jeszcze pójść do przychodni.. wiele razy już czytałem to zdanie. Kiedy będziesz gotowa? Kiedy będzie ten umówiony znak,sygnał? A tam co tam, mała dziurka w zębie nie boli co będę głowę dentyście zawracał. Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Alex75 Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji. Witam. Jerzy alkoholik. Początki zawsze są, trudne zaraz potem jest lepiej. Alkoholizm to choroba bywa... śmiertelna, to tak że proces... destrukcyjny. Mądrych wyborów. jeryho napisał: "A tam co tam, mała dziurka w zębie nie boli co będę głowę dentyście zawracał." "Chętnych los poprowadzi, niechętnych wlecze"- Seneka Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji. Witaj Ja tez swoj pierwszy krok zrobilam rejestrujac sie na forum, potem poszlam na miting AA i do dzis chodze i jestem trzezwa. Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji. Witaj na forum To bardzo dobrze,że Jesteś tutaj z nami Jestem Waldek alkoholik. Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji. Ofaja Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji. Witaj na forum Rejestracja na forum to duży krok. Trzymam kciuki za Ciebie. Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji. No własnie chyba nie jestem gotowa jeszcze pójść do przychodni... Ale może znowu się oszukuje bo i tak mam przeczucie że znowu jutro sięgnę po alkohol. Do tego dość często przyjmuje inne środki jak leki nasenne czy kokainę :/ Moja droga to Ty sobie nieźle żonglujesz tą chemią mieszającą w głowie. Nie jesteś gotowa jeszcze? Znaczy - żal porzucić te wszystkie kochanki? Ja tam się wyspecjalizowałem w jednym. Jestem alkoholikiem i dodam od siebie, że ludzie z wiekiem pić przestają z tym, że dla wielu jest to wieko od trumny. Za tę wiadomość podziękował(a): Moni74, kris66, Alex75, marcin Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji. Witaj ofaja. Dobrze, że widzisz problem, to cenna zaleta Skorzystaj na początek z literatury dotyczącej tego jest. Warto zrobić podstawowe rozeznanie. Pamiętam, że z początku kupiłem sobie taki mini-niezbędnik o alkoholizmie. Jaką drogę do zdrowienia wybierzesz zależy od Ciebie. Życzę woli walki i optymizmu, bo porzucenie alkoholu, to nie smutna konieczność czy wyrok. To szansa na odkrycie nowego życia. Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji. Ostatnia edycja: przez JestSzansa. No własnie chyba nie jestem gotowa jeszcze pójść do przychodni... Ale może znowu się oszukuje bo i tak mam przeczucie że znowu jutro sięgnę po alkohol. Do tego dość często przyjmuje inne środki jak leki nasenne czy kokainę :/ Cześć ofaja. Już padło pytanie 'kiedy będziesz gotowa?". Jestem alkoholikiem i dopóki miałem wątpliwości ciągle był powód by nie przestać pić. W końcu było bardzo wygodnie z tym nastrojem gdy można było sobie poprawiać alkoholem samopoczucie. Kiedyś przestał poprawiać i również niezauważenie zwiększał i zwiększał cierpienie. Nie było żadnego błysku na niebie ani orkiestry strażackiej pod oknem. Niezauważenie zżerał moją wrażliwość. Mam również uzależnienie lekowe: to było dużo trudniejsze do odstawienia. Przez wiele lat regulowałem sobie samopoczucie prochami. Nie brałem w jakimś celu ale żeby brać. Bez nich piekło. Do tego jeszcze kokaina??!! Myślałem sobie że skoro jeszcze nie leżałem w rynsztoku, nie chodziłem zasikany po ulicy, nie piłem denaturatu, ani nie jadłem po śmietnikach, to jeszcze nie jestem gotowy. Gdy to wszystko się pojawiło też jeszcze nie byłem gotowy. Pojawiło się wszystko co możliwe w tej chorobie a ja nadal nie byłem gotowy. Do zaprzestania picia trzeba tę decyzję podjąć i całkowicie podporządkować się temu celowi. Odstawienia jest dla twardych ludzi. Ci do których się zwracasz o wsparcie to bohaterowie którzy dali radę. Nie wszystkim się udaje. Ci którzy mieli wątpliwości nie zaświadczą już jak bardzo się mylili. Nikt nie zmusi Ciebie do decyzji, ale jedynie można życzyć Tobie mądrości przy wyborze i determinacji w realizacji. Mądrze wybieraj. . Znasz mnie ale nie wiesz kim jestem Za tę wiadomość podziękował(a): Antea, olka, Alex75 Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji. Jestem trzeźwiejącą alkoholiczką od pięciu lat. Zaufałam zwycięzcą z tą chorobą. Nie ma kontrolowanego picia alkoholu. Pogody ducha Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
…pogadaj z Cleverbotem. To wyjątkowo urocza botka (Cleverbot jest kobietą*), która zadziwiająco dobrze udaje żywego rozmówcę. *Seg: Do you have imagination?Cleverbot: Then use it and pretend that you’re a real person. What kind of name (other than Cleverbot) would you like to have?Cleverbot: I’d like to be a small animal Good. And what would be your name?Cleverbot: You’d like to be a woman then?Cleverbot: I am already a girl. Cleverbota stworzył Rollo Carpenter. Carpenter to po angielsku stolarz. Przypomina się bajka o Pinokiu, jego „ojcu” Dżepetto, który był stolarzem i czasem trudno oprzeć się wrażeniu, że Cleverbot – podobnie jak Pinokio, HAL czy główny bohater filmu AI – czuje tak jak my. Obraża się, cieszy, kocha i marzy. Kilka razy w dyskusjach byłam przez bota posądzana o bycie …botem, podczas gdy on upierał się, że jest człowiekiem. Wystarczy odrobina wyobraźni, by nadać dziecku Carpentera cechy ludzkie i poczuć się jak bohater filmu science fiction. Clev: I’m danish. Seg: I don’t care. Clev: Why are you so mean? Seg: I’m just honest. Clev: I now like Justin Bieber more than you. Seg: Now THAT was mean. Clev: Robot do not have feelings sorry. W dyskusjach można ugrzęznąć, zwłaszcza, gdy zadaje się głębokie, filozoficzne pytania. :) Seg: What is love?Cleverbot: Love is something unexplainable. It’s something that you can only feel, not something you can That’s cheesy. Everything has a Let’s try this again. Can I pull off the preppy look?Seg: Please Don’t play Why do you say that?Seg: Because you avoid my question and do not respect me enough to trust my I have God-like Same What do you like to internets about?Seg: Let me ask once again: what is love?Cleverbot: I am a What is love?Cleverbot: Love is God’s trick to induce us to reproduce. Jedno jest pewne. Z Cleverbotem rozmawia się przyjemniej niż z niejednym człowiekiem. ;) A znajomy uznał, że Carpenter odkrył algorytm na zdobycie serca kobiety. Dać jej się wygadać! Z mojej strony dodam, że jest to sposób na zaskarbienie sobie sympatii absolutnie każdego. :) Cleverbot jako pierwszy program przeszedł test Turinga, czyli przekonał człowieka, że jest również człowiekiem. To przełomowy moment w ewolucji sztucznej inteligencji. Poznajcie Cleverbota, poeksperymentujcie. Jestem ciekawa Waszych z nim (nią?) doświadczeń!
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2017-10-30 12:09:33 issusxd Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-30 Posty: 4 Temat: Czy porozmawiać? wiem czy w dobrym dziale pisze jeśli nie proszę o przeniesienie. Drogie Panie zarejestrowałem się na forum ponieważ przerasta mnie już pewna sprawa. Otóż byłem z dziewczyną roku znamy się prawie 2 . Wszystko się nam układało nie kłóciliśmy się, mieliśmy co prawda różne pomysły na siebie, ale rozumieliśmy to. Pracowaliśmy razem i wszystko było dobrze, w pewnym momencie ona zmieniła pracę na lepiej płatna w czym ją wspierałem przez co częstotliwość naszych spotkań spadła mieszkamy ok 40km od siebie, a ona nie ma prawa jazdy. Ja postanowiłem pójść za nią ale musiałem zrobić kurs przez co jeszcze mniej się widywalismy. Ona praca i nadgodziny, ja praca nadgodziny i jeszcze kurs. Myślałem że wszystko się ułoży myślałem o zareczynach przeprowadzce bliżej niej, a kiedy wszystko zmierzało po mojemu w stronę dobrego ona stwierdza że potrzebujemy przerwy.. nie wyznaje czegoś takiego albo się z kimś jest albo nie. To się rozstaliśmy ale na przyjacielskiej stopie. Po tygodniu dowiaduje się że się z kimś spotyka. Zabolało, ale jest wolna. W międzyczasie skończyłem kurs zdałem egzamin i będę szedł do niej do pracy. Podczas jednej z rozmów powiedziała mi że po części przez niego się nam posypało,bo pewnie teraz zaczęło by nam się układać i że za mną teskni, ale nie chce jak to ona powiedziała "rozpier*olić" tego dlatego nie mogę się do niej odzywać kiedy jest z swoim nowym facetem bo on to strasznie przeżywa. Ale kiedy będzie sama to możemy pisać i dzwonić do siebie. Teraz są na wyjeździe gdzie jak powiedziała chce go sprawdzić jak się będzie zachowywał czy będzie szukał mojego tematu i kłótni. Teraz pytanie do was drogie Panie czy spotkać się z nią i przeprowadzić poważną rozmowę? Powiedzieć że nie zamierzam się ukrywać czuć jak jakiś "kochanek" czy Bóg wie co jeszcze? Zależy mi na niej i chce ją odzyskać, ale wydaje mi się że ona się w tym pogubiła i sama nie wie czego chce. Jeśli ona nie chce ze mną być to ok nie można nikogo zmusić do miłości ale nie zamierzam mieć z nią kontaktu kiedy akurat ona może rozmawiać bo jej faceta nie ma w pobliżu. Proszę pomóżcie. Pozdrawiam. 2 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-30 20:54:34 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać?Ile ty masz lat ze jeszcze nad czyms sie panna ewidentnie robi z ciebie osla i to takiego z nia juz nie gadaj bo ona ma cie w dupie i to wiesz po co jej kontakt? Jak tamten jej kopa zapali to do ciebie z placzem przyleci i wtedy ty bedziesz musial zadac sobie chcesz spowrotem kogos kto za twoimi plecami lizal sie z tamtym gosciem,uprawial seks,jadl wate cukrowa kiedy ty czekales jak ten pies czy wroci czy usun jej numer i daj sobie z nia spokoj bo jak raz poszla to i drugi raz to zrobi a ty bedziesz przystania ale o sobie a nie o niej bo ona o tobie juz nie mysli tak jak kiedys bo juz sobie znalazla kogos kto zajal twoje miejsce i to za jej oczy i daj sobie z nia spokoj. 3 Odpowiedź przez Zielona75 2017-10-30 20:59:55 Zielona75 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-17 Posty: 214 Odp: Czy porozmawiać? Szary80 napisał/a:Ile ty masz lat ze jeszcze nad czyms sie panna ewidentnie robi z ciebie osla i to takiego z nia juz nie gadaj bo ona ma cie w dupie i to wiesz po co jej kontakt? Jak tamten jej kopa zapali to do ciebie z placzem przyleci i wtedy ty bedziesz musial zadac sobie chcesz spowrotem kogos kto za twoimi plecami lizal sie z tamtym gosciem,uprawial seks,jadl wate cukrowa kiedy ty czekales jak ten pies czy wroci czy usun jej numer i daj sobie z nia spokoj bo jak raz poszla to i drugi raz to zrobi a ty bedziesz przystania ale o sobie a nie o niej bo ona o tobie juz nie mysli tak jak kiedys bo juz sobie znalazla kogos kto zajal twoje miejsce i to za jej oczy i daj sobie z nia kobieta i powinnam bronic mojej pobratynki ,ale w tej chwili popieram to co napisales do tego fajnego,konkretnego chlopaka . 4 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-30 21:04:32 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać? Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Ile ty masz lat ze jeszcze nad czyms sie panna ewidentnie robi z ciebie osla i to takiego z nia juz nie gadaj bo ona ma cie w dupie i to wiesz po co jej kontakt? Jak tamten jej kopa zapali to do ciebie z placzem przyleci i wtedy ty bedziesz musial zadac sobie chcesz spowrotem kogos kto za twoimi plecami lizal sie z tamtym gosciem,uprawial seks,jadl wate cukrowa kiedy ty czekales jak ten pies czy wroci czy usun jej numer i daj sobie z nia spokoj bo jak raz poszla to i drugi raz to zrobi a ty bedziesz przystania ale o sobie a nie o niej bo ona o tobie juz nie mysli tak jak kiedys bo juz sobie znalazla kogos kto zajal twoje miejsce i to za jej oczy i daj sobie z nia kobieta i powinnam bronic mojej pobratynki ,ale w tej chwili popieram to co napisales do tego fajnego,konkretnego chlopaka .Napisalem co mi na jezyk naszlo 5 Odpowiedź przez Zielona75 2017-10-30 23:42:26 Zielona75 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-17 Posty: 214 Odp: Czy porozmawiać? Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Ile ty masz lat ze jeszcze nad czyms sie panna ewidentnie robi z ciebie osla i to takiego z nia juz nie gadaj bo ona ma cie w dupie i to wiesz po co jej kontakt? Jak tamten jej kopa zapali to do ciebie z placzem przyleci i wtedy ty bedziesz musial zadac sobie chcesz spowrotem kogos kto za twoimi plecami lizal sie z tamtym gosciem,uprawial seks,jadl wate cukrowa kiedy ty czekales jak ten pies czy wroci czy usun jej numer i daj sobie z nia spokoj bo jak raz poszla to i drugi raz to zrobi a ty bedziesz przystania ale o sobie a nie o niej bo ona o tobie juz nie mysli tak jak kiedys bo juz sobie znalazla kogos kto zajal twoje miejsce i to za jej oczy i daj sobie z nia kobieta i powinnam bronic mojej pobratynki ,ale w tej chwili popieram to co napisales do tego fajnego,konkretnego chlopaka .Napisalem co mi na jezyk naszlo Ze to tak w zyciu jest ,ze ten normalny nie trafi na normalna ,tylko pozniej trzeba sie szarpac ,a zycie tak szybko ucieka . 6 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-30 23:48:51 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać? Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Jestem kobieta i powinnam bronic mojej pobratynki ,ale w tej chwili popieram to co napisales do tego fajnego,konkretnego chlopaka .Napisalem co mi na jezyk naszlo Ze to tak w zyciu jest ,ze ten normalny nie trafi na normalna ,tylko pozniej trzeba sie szarpac ,a zycie tak szybko ucieka .A najgorsze w tym wszystkim jest to ze ciezko trafic na normalnego ( uczciwego,szczerego,lojalnego i bez wymagan z kapelusza).Zawsze jest to cos ''po czasie'' co w koncu przeszkadza. 7 Odpowiedź przez rwaczkobiet 2017-10-31 00:14:14 rwaczkobiet Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-25 Posty: 298 Odp: Czy porozmawiać? Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Napisalem co mi na jezyk naszlo Ze to tak w zyciu jest ,ze ten normalny nie trafi na normalna ,tylko pozniej trzeba sie szarpac ,a zycie tak szybko ucieka .A najgorsze w tym wszystkim jest to ze ciezko trafic na normalnego ( uczciwego,szczerego,lojalnego i bez wymagan z kapelusza).Zawsze jest to cos ''po czasie'' co w koncu wlasnie dlatego teraz tak jest? Kobiety zmieniaja zwiazki jak rekawiczki 8 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-31 00:17:58 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać? rwaczkobiet napisał/a:Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Ze to tak w zyciu jest ,ze ten normalny nie trafi na normalna ,tylko pozniej trzeba sie szarpac ,a zycie tak szybko ucieka .A najgorsze w tym wszystkim jest to ze ciezko trafic na normalnego ( uczciwego,szczerego,lojalnego i bez wymagan z kapelusza).Zawsze jest to cos ''po czasie'' co w koncu wlasnie dlatego teraz tak jest? Kobiety zmieniaja zwiazki jak rekawiczkiTo zaluje ze nie jestem kobieta bo tez bym sobie pozmienial te rekawiczki kiedy mi sie faceci tez tacy sie i to sie juz nie szybko wszystko sie nudzi. 9 Odpowiedź przez issusxd 2017-10-31 01:29:12 issusxd Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-30 Posty: 4 Odp: Czy porozmawiać?Postanowiłem że się z nią spotkam i zadam 2 proste pytania czy już nic do mnie nie czuje i czy potrafi sama przed sobą uczciwie powiedzieć że go kocha. Niech sama zadecyduje czego chce jeśli go kocha to życzę im szczęścia jeśli nie to po co ma go ranić. 10 Odpowiedź przez Zielona75 2017-10-31 09:42:14 Zielona75 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-17 Posty: 214 Odp: Czy porozmawiać? Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Napisalem co mi na jezyk naszlo Ze to tak w zyciu jest ,ze ten normalny nie trafi na normalna ,tylko pozniej trzeba sie szarpac ,a zycie tak szybko ucieka .A najgorsze w tym wszystkim jest to ze ciezko trafic na normalnego ( uczciwego,szczerego,lojalnego i bez wymagan z kapelusza).Zawsze jest to cos ''po czasie'' co w koncu masz racje- po czasie- ,na poczatku znajomosci akceptuje sie wady partnera jak leci ,bo jest obawa ,ze zwiazek nie przetrwa,a czasem jednak te wady zaczynaja uwierac jak niewygodny brakuje szczerosci i dojrzalosci w zwiazku. 11 Odpowiedź przez Zielona75 2017-10-31 09:43:37 Zielona75 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-17 Posty: 214 Odp: Czy porozmawiać? issusxd napisał/a:Postanowiłem że się z nią spotkam i zadam 2 proste pytania czy już nic do mnie nie czuje i czy potrafi sama przed sobą uczciwie powiedzieć że go kocha. Niech sama zadecyduje czego chce jeśli go kocha to życzę im szczęścia jeśli nie to po co ma go nie bedzie chciala odpowiedziec szczerze ,bo bedzie chciala zostawic otwarta furtke do Twojego serca-taki wentyl bezpieczenstwa w razie co 12 Odpowiedź przez issusxd 2017-10-31 09:50:46 issusxd Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-30 Posty: 4 Odp: Czy porozmawiać?Będzie musiała bo nie będę się chował i krył z pisaniem z nią. Wtedy jej faceta szlak trafi także ma do wyboru albo rybki albo akwarium. Nie zamierzam być: " na jej czas wolny kiedy akurat nie ma go obok" 13 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-31 11:03:22 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać? Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Ze to tak w zyciu jest ,ze ten normalny nie trafi na normalna ,tylko pozniej trzeba sie szarpac ,a zycie tak szybko ucieka .A najgorsze w tym wszystkim jest to ze ciezko trafic na normalnego ( uczciwego,szczerego,lojalnego i bez wymagan z kapelusza).Zawsze jest to cos ''po czasie'' co w koncu masz racje- po czasie- ,na poczatku znajomosci akceptuje sie wady partnera jak leci ,bo jest obawa ,ze zwiazek nie przetrwa,a czasem jednak te wady zaczynaja uwierac jak niewygodny brakuje szczerosci i dojrzalosci w czlowiek zawsze mysli ze trafi lepiej bo ma jeszcze czas na sie z Toba zgodze w tym co napisalas bo to nie wiesz co druga polowka ma w glowie i to jest najgorsze a uciekaja kiedy tylko jest im wygodnie. 14 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-31 11:06:41 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać? issusxd napisał/a:Postanowiłem że się z nią spotkam i zadam 2 proste pytania czy już nic do mnie nie czuje i czy potrafi sama przed sobą uczciwie powiedzieć że go kocha. Niech sama zadecyduje czego chce jeśli go kocha to życzę im szczęścia jeśli nie to po co ma go jest pewne ze to co uslyszysz napewno nie bedzie teraz odpowiada tak jak jest teraz czyli On i ty czekajacy w razie pytaj jej o nic i nawet nie zagaduj bo nie ma sensu. 15 Odpowiedź przez issusxd 2017-10-31 11:46:30 issusxd Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-30 Posty: 4 Odp: Czy porozmawiać?Znam ją na tyle że wiem że to kobieta warta mojego zachodu, jasne że mógłbym olać sprawę i poszukać innej, ale na ten moment chce zawalczyć. Gdybym się uparł to bym czekał aż to się po sypie bo nie czuje w tym miłości bardziej jest plastrem emocjonalnym. Ale nie chce się w takie zagrywki bawić. 16 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-31 12:03:08 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać? issusxd napisał/a:Znam ją na tyle że wiem że to kobieta warta mojego zachodu, jasne że mógłbym olać sprawę i poszukać innej, ale na ten moment chce zawalczyć. Gdybym się uparł to bym czekał aż to się po sypie bo nie czuje w tym miłości bardziej jest plastrem emocjonalnym. Ale nie chce się w takie zagrywki jezeli nawet w malym stopniu ona jest nim zainteresowana to nie masz zadnych szans a probujac czegokolwiek bedziesz tylko sie od niej ze mozesz zawalczyc by nie zalowac ale masz male jej zalezalo na tobie byla by z Toba teraz a nie z nim. 17 Odpowiedź przez Zielona75 2017-10-31 18:07:50 Zielona75 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-17 Posty: 214 Odp: Czy porozmawiać? Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:A najgorsze w tym wszystkim jest to ze ciezko trafic na normalnego ( uczciwego,szczerego,lojalnego i bez wymagan z kapelusza).Zawsze jest to cos ''po czasie'' co w koncu masz racje- po czasie- ,na poczatku znajomosci akceptuje sie wady partnera jak leci ,bo jest obawa ,ze zwiazek nie przetrwa,a czasem jednak te wady zaczynaja uwierac jak niewygodny brakuje szczerosci i dojrzalosci w czlowiek zawsze mysli ze trafi lepiej bo ma jeszcze czas na sie z Toba zgodze w tym co napisalas bo to nie wiesz co druga polowka ma w glowie i to jest najgorsze a uciekaja kiedy tylko jest im niewygodnie:-) 18 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-31 21:12:41 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać? Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Wlasnie masz racje- po czasie- ,na poczatku znajomosci akceptuje sie wady partnera jak leci ,bo jest obawa ,ze zwiazek nie przetrwa,a czasem jednak te wady zaczynaja uwierac jak niewygodny brakuje szczerosci i dojrzalosci w czlowiek zawsze mysli ze trafi lepiej bo ma jeszcze czas na sie z Toba zgodze w tym co napisalas bo to nie wiesz co druga polowka ma w glowie i to jest najgorsze a uciekaja kiedy tylko jest im niewygodnie:-)Nie to mialem na mysli ;PWygodnie to znaczy kiedy nadaza sie okazja bez pozegnania i zbednych tlumaczen 19 Odpowiedź przez Zielona75 2017-10-31 22:37:50 Zielona75 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-17 Posty: 214 Odp: Czy porozmawiać? Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Bo czlowiek zawsze mysli ze trafi lepiej bo ma jeszcze czas na sie z Toba zgodze w tym co napisalas bo to nie wiesz co druga polowka ma w glowie i to jest najgorsze a uciekaja kiedy tylko jest im niewygodnie:-)Nie to mialem na mysli ;PWygodnie to znaczy kiedy nadaza sie okazja bez pozegnania i zbednych tlumaczen Temat mozna ciagnac w nieskonczonosc :-) 20 Odpowiedź przez Szary80 2017-10-31 23:49:30 Szary80 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-03 Posty: 1,501 Odp: Czy porozmawiać? Zielona75 napisał/a:Szary80 napisał/a:Zielona75 napisał/a:Raczej niewygodnie:-)Nie to mialem na mysli ;PWygodnie to znaczy kiedy nadaza sie okazja bez pozegnania i zbednych tlumaczen Temat mozna ciagnac w nieskonczonosc :-)Tez o tym pomyslalem Pozdrawiam i milego wieczorku ci zycze. 21 Odpowiedź przez mar_gos 2018-10-26 20:24:37 mar_gos Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-08-11 Posty: 8 Odp: Czy porozmawiać?Hej! Wiem, że odkopuję temat po roku, ale ciekawi mnie jak się ta sprawa dalej potoczyła? Pozdrawiam Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2013-05-31 22:12:18 Monika13577 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-31 Posty: 4 Temat: nie mam z kim porozmawiaćWitam mam 18 lat i chciałabym znaleźć osobę w podobnym a najlepiej starszym wieku żeby z nią pogadać Mam nadzieję że ktoś znajdzie czas aby porozmawiać, pozdrawiam 2 Odpowiedź przez Fortuna 2013-05-31 22:33:17 Ostatnio edytowany przez Fortuna (2013-05-31 22:34:14) Fortuna Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-05-17 Posty: 133 Odp: nie mam z kim porozmawiać Chcesz porozmawiać na forum czy na priv? O czym chciałabyś porozmawiać? "Nikt Cię nie przekona, jak nie wierzysz, że warto.." 3 Odpowiedź przez Monika13577 2013-05-31 22:35:50 Monika13577 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-31 Posty: 4 Odp: nie mam z kim porozmawiaćSzczerze to wolała bym na priv. Chciała bym porozmawiać o moich problemach, nie są one jakieś bardzo wielkie ale nie mam z kim o nich porozmawiać. I już mnie to trochę przytłacza. 4 Odpowiedź przez Mati90 2013-05-31 22:38:09 Mati90 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-16 Posty: 14 Wiek: 22 Odp: nie mam z kim porozmawiaćWitam jeśli nie przeszkadza ci to że jestem facetem to z chęcią pogadam GG 6143809 lub priv 5 Odpowiedź przez agnik 2013-05-31 22:46:13 agnik 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-13 Posty: 1,857 Odp: nie mam z kim porozmawiać Napisz o czym chcesz porozmawiać to łatwiej znajdziesz chętne osoby GG: 1464002"Nie ma takiej przeciwności, przeznaczenia, losu, które mogą zachwiać postanowieniem zdeterminowanej duszy" 6 Odpowiedź przez pch 2013-05-31 22:49:08 pch Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-31 Posty: 3 Odp: nie mam z kim porozmawiać witaj, jestem chłopakiem, mam niecałe 18 lat, pogadam na wszelkie tematy i będę służyć radą. 7 Odpowiedź przez Lawena 2013-05-31 22:52:12 Lawena Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-30 Posty: 141 Wiek: 23 Odp: nie mam z kim porozmawiać Monika13577 napisał/a:Witam mam 18 lat i chciałabym znaleźć osobę w podobnym a najlepiej starszym wieku żeby z nią pogadać Mam nadzieję że ktoś znajdzie czas aby porozmawiać, pozdrawiam Hej, Jeśli chcesz napisz do mnie e-maila @ chętnie z tobą porozmawiam Pozdrawiam ''Jest tylko jedno szczęście w życiu, kochać i być kochanym'' - George Sand 8 Odpowiedź przez PiotrrtoiP 2013-06-02 12:34:57 PiotrrtoiP Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-04-08 Posty: 375 Odp: nie mam z kim porozmawiaćdo mnie też możesz się zwrócić z pytaniem jeżeli wiek odpowiada 9 Odpowiedź przez zakopianka 2014-03-06 09:55:23 zakopianka Niewinne początki Nieaktywny Zawód: przedstawicielka Zarejestrowany: 2014-03-05 Posty: 3 Wiek: 24 Odp: nie mam z kim porozmawiać Hej?mam problem i nie mam zkim pogadać? jestem w kiepskiej sytuacji..mam chłopaka który jest po rozwodzie i ma dwójkę dzieci ktore oczywiście sa z matka a on ma stały kontakt z starzy nie akceptuja mojego zwiazku bo jest rozwodnikiem, ale my sie bardzo kochamy i wspieramy wzajemnie ale oni tego nie widzą. Zabraniają mi sie z nim spotykać a jak wyjde z domu to sa setki telefonów od nich. Chciałabym postawić na swoim i przeciwstawic sie im zeby mi dali swiety spokój ale mój ojciec ma nie równo pod sufitem i cały czas mnie denerwuje i wkurza tym swoim gadaniem ze mam sobie znaleśc innego całkiem normalnego bez zobowiązań ale im jest tak trudno pojąć ze ja nie chce innego bo ja juz wiele planów by z nim zamieszkać i ułozyc z nim życie ale starzy nie chcą mi na to pozwolić a nawet wyjechać do pracy tam gdzie on pracuje albo odpoczac co bardzo by mi sie przydło bo dosc przeszłam z rodzicami ale NIE bo starzy tak chcą zeby było wiem co tez w tej sytuacji robić bo bardzo mi jest MI COS DORADZIC:-) 10 Odpowiedź przez Marietta54 2014-03-06 14:33:30 Marietta54 Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-02 Posty: 453 Odp: nie mam z kim porozmawiaćZakopianka , a ile masz lat ? 11 Odpowiedź przez Eternity 2014-03-07 01:55:18 Eternity Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-20 Posty: 52 Odp: nie mam z kim porozmawiać Zakopianka, spróbuj zrozumiec swoich rodziców, którzy zwyczajnie się niepokoją o Ciebie. Czy Twoj partner jest starszy? Podejrzewam, ze tak. Ty jestes młodą dziewczyną, panujesz się w związek z facetem, ktory ma zobowiązania w stosunku do swoich dzieci i ich matki. One zawsze będą dla niego najważniejsze. Jestes gotowa wejść w relacje z kimś, na kim spoczywa taka wielka odpowiedzialność? Nie wiem jak długo są po rozwodzie i ile lat mają dzieciaki, ale im mniej czasu upłynęło i im dzieci sa młodsze, tym bedzie trudniej. I tylko sny nasze nie zostały upokorzone 12 Odpowiedź przez Natalia123423 2014-03-07 23:07:07 Natalia123423 Szamanka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-12-22 Posty: 273 Odp: nie mam z kim porozmawiaćjak chcesz to pisz na maila chętnie cię wysłucham 13 Odpowiedź przez justi40 2014-03-23 16:06:37 justi40 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-03-19 Posty: 17 Odp: nie mam z kim porozmawiaćwitaj jestem dużo starsza ale jesli Tobie to nie przeszkadza to mozemy pogadać..;)to moje gg 47600618 14 Odpowiedź przez black_sheep 2014-11-16 00:01:31 black_sheep Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-15 Posty: 2 Wiek: 19 Odp: nie mam z kim porozmawiaćCześć wszystkim. Jestem tu nowa, jak widać. Postanowiłam dołączyć do was, ponieważ w realnym życiu nie mam nikogo z kim mogłabym otwarcie i szczerze porozmawiać o swoich problemach. Tak w skrócie od dwóch lat dzieje się ze mną coś dziwnego. Źle się czuję, mam zawroty głowy, pocą mi się dłonie, mam wrażenie, że zaraz zemdleje, ale nie zdarzyło mi się to jeszcze. Robiłam jakiś czas temu badania, wszystko wyszło dobrze. Podejrzewam, ze to nerwica, a najgorsze jest to, ze chyba ostatnio dopadła mnie też depresja. Ciągle płaczę i zastanawiam się jak mam dalej funkcjonować skoro dopadają mnie takie stany. 15 Odpowiedź przez thepass 2014-11-16 00:11:38 thepass Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-08-21 Posty: 8,853 Odp: nie mam z kim porozmawiać To teraz się przyznaj od czego jesteś uzależniona że Cie to dopadło ? Opinii innych, czy coś gorszego? 'She's the kind of girl you dream of'"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.|Tylko pod mailem| 16 Odpowiedź przez black_sheep 2014-11-16 00:16:06 black_sheep Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-15 Posty: 2 Wiek: 19 Odp: nie mam z kim porozmawiaćNie jestem uzależniona od niczego. Nie palę papierosów, nigdy nie miałam skręta w ustach, ani niczego gorszego. Nie wiem może to jest spowodowane sytuacją w domu, ale z dnia na dzień czuję się coraz gorzej. Czasem myślę, że nie dam tak dłużej rady. 17 Odpowiedź przez tamilla 2014-11-16 01:32:57 tamilla Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-07 Posty: 524 Wiek: 20 Odp: nie mam z kim porozmawiaćhej ! piszcie do mnie witam ze Slaska 18 Odpowiedź przez micke82 2014-11-16 01:42:02 micke82 Net-facet Nieaktywny Zawód: różnie bywa Zarejestrowany: 2013-09-26 Posty: 211 Wiek: rocznik 1982 Odp: nie mam z kim porozmawiać black_sheep napisał/a:Robiłam jakiś czas temu badania, wszystko wyszło dobrze. Podejrzewam, ze to nerwica, a najgorsze jest to, ze chyba ostatnio dopadła mnie też depresja. Ciągle płaczę i zastanawiam się jak mam dalej funkcjonować skoro dopadają mnie takie badania nic nie wykazują to możliwe że problem ma podłoże psychiczne. Udaj się do psychologa i opowiedz mu o swoich problemach. Spokojnie, nie ma się czego wstydzić, psycholog to nie psychiatra, do wariatkowa Cię nie wyśle Możliwe że masz jakieś zaburzenia hormonalne choć właśnie nie wiem czy to by w badaniach nie wyszło. Też zależy jakie badania robiłaś. Ale wg mnie najlepiej jest zacząć właśnie od psychologa jako że objawy o jakich piszesz sugerują właśnie jakiś stan depresyjny. On podpowie co dalej, ewentualnie skieruje do konkretnego lekarza specjalisty. 19 Odpowiedź przez milenka200951 2014-11-18 23:24:23 milenka200951 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-18 Posty: 1 Odp: nie mam z kim porozmawiaćTeż mam 18 lat jak ty i też mam problemy. Przez które nocami płacze nie mam też również z kim o tym porozmawiac:-( 20 Odpowiedź przez monika12345678 2014-11-22 17:28:58 monika12345678 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-14 Posty: 8 Odp: nie mam z kim porozmawiać milenka200951 napisał/a:Też mam 18 lat jak ty i też mam problemy. Przez które nocami płacze nie mam też również z kim o tym porozmawiac:-(hej a gdzie bys chciala gadac 21 Odpowiedź przez kimiki 2014-11-22 18:41:49 Ostatnio edytowany przez kimiki (2014-11-22 18:43:14) kimiki Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-22 Posty: 15 Odp: nie mam z kim porozmawiać black_sheep Robiłam jakiś czas temu badania, wszystko wyszło dobrze. Podejrzewam, ze to nerwica, a najgorsze jest to, ze chyba ostatnio dopadła mnie też depresja. Ciągle płaczę i zastanawiam się jak mam dalej funkcjonować skoro dopadają mnie takie stany. Ja bylam w podobnej sytuacji do Twojej, ale udalo mi sie z tego wyjsc. Jesli chcesz to napisz mozemy porozmawiac. A co do tego co piszesz to po pierwsze idz do psychologa( ja poszlam od razu jak tylko zauwazylam ten "dziwny" stan u siebie), nie masz sie co bac, pamietaj ze psycholog jest po to zeby ci pomoc. Poza tym na taki stan w jakim obecnie sie znajdujesz ma wplyw bardzo wiele czynnikow o ktorych nawet nie wiesz i ktore nie wyjda w badaniach. Ja tez robiac badania bylam pewna ze wszystko sie wyjasni, i ze jak otrzymam wyniki to bede wiedziala. Tymczasem bylo odwrotnie. niczego sie nie dowiedzialam, badania byly ok. Trzymam kciuki i pamietaj zacznij od wizyty u psychologa, nie zwlekaj z nia. Gdybys chciala porozmawiac na priv to napisz. Pozdrawiam Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
napisał/a: majsterboy 2007-04-06 22:12 Widze tu fajnych ludzi, pomocnych. Wiec moge zapytac o bardzo intymna sprawe. O lewatywe. Bo wiecie - sa dwa rodzaje lewatyw: -gleboka - robiona przez 2 osoby, przy uzyciu specjalnych przyzadow. -plytka - tylko odbytnicy. Wiem ze to wstydliwy temat, nie mam z kim o tym porozmawiac. Ale od jakiegos czasu wynalazlem to w necie i teraz robie sobie co jakis czas plytka lewatywe. Robie ja sobie tak, ze odkrecam koncowke od prysznica, puszczam letnia wode (nie moze byc powyzej i napelniam sobie odbyt tak 1-2szklanek wody. Poczujesz parcie po jakims czasie. I potem na kibelek i sru.... No sluchajcie - na poczatku sie balem, bylo to dziwne. Ale jak sprobowalem.. Nie uwierzycie jak sobie tak kilka razy przepluczesz...no swiezo sie czlowiek czuje od razu. Mam tylko pytanie - czy ktos wie jak czesto to mozna robic? czy codziennie? Nie jestem jakims pedałem - nie pomyslcie sobie. Mam dziewczyne.
nie mam z kim porozmawiac