37 tydzień ciąży – który to miesiąc ; Poród w 37 tygodniu ciąży po zapłodnieniu; Jak przebiega trzydziesty siódmy tydzień ciąży po zapłodnieniu? Rozwój płodu w trzydziestym siódmym tygodniu ciąży po zapłodnieniu. Jak wygląda dziecko?
37 tydzień ciąży to bardzo ważny okres w życiu każdej kobiety, ponieważ w tym czasie może zdarzyć się dosłownie wszystko, ponieważ dziecko może przyjść na świat w każdym momencie. Pod koniec tego tygodnia ciąży dziecko ma wagę około 3 kg, natomiast długość jego ciała wynosi zwykle około 46 cm. Pomimo tego, iż do rozwiązania pozostały […]
Proces obniżenia brzucha rozpoczyna się w III trymestrze ciąży, kiedy malec zaczyna wędrówkę główką w dół. Dziecko może się przygotowywać do wyjścia nawet dopiero w okolicach 36. tygodnia. Przygotowywanie się ciała do porodu powinno być konsultowane z lekarzem, u każdej kobiety jest to bowiem proces indywidualny.
Picie alkoholu może doprowadzić do uszkodzeń w mózgu dziecka. Alkohol przyjmowany w czasie ciąży może spowodować skurcz naczyń pępowinowych, zaburzając przepływ składników odżywczych i tlenu do płodu, co stwarza ryzyko jego niedotlenienia i niedożywienia. Alkohol zaburza też migrację komórek mózgowych, w wyniku czego
Krzywa cukrowa, czyli test obciążenia glukozą - badania w ciąży. Test obciążenia glukozą (inaczej krzywa cukrowa) jest rutynowym badaniem wykonywanym u kobiet w ciąży pomiędzy 24 a 28 tygodniem ciąży. Celem jest wykrycie lub wykluczenie cukrzycy, która może się pojawić pod wpływem hormonów ciążowych.
Kłujący ból brzucha w czasie ciąży – przyczyny fizjologiczne. Kłucie w podbrzuszu w pierwszym trymestrze ciąży, a także w drugim i trzecim, może mieć bardzo wiele przyczyn. Wiele z nich jest przemijająca i wiąże się po prostu z pewnymi zmianami w czynności narządów. Do częstych przyczyn bólu brzucha w ciąży należą:
. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2011-06-29 11:05:10 tygryska_tg Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-03-04 Posty: 197 Temat: 37 tydzień ciąży i krew?? do was, bo od wczoraj wieczorem pojawiły się u mnie lekkie plamienia . Krew jest świeża, bardzo jasna. Nie czuje żadnego bólu, żadnych skurczów dosłownie żadnych dolegliwości. Rankiem byłam na wizycie u ginekologa. Twierdził, że kanał rodny już się przygotowuje do porodu, ale ze wszystko ok, ze maluchowi nic nie grozi no i tej krwi nie było. Wieczorem pojawiła się jak grom z jasnego nieba. Niestety, utrzymuje się nadal. Gdy jestem w pozycji stojącej lub siedzącej, w leżącej nie. Teściowa zaleciła iść do lekarza, ale u nas ginekolog jest tylko jeden i w dodatku we wtorki i mam szanse dopiero jutro. Boję się, czy coś nie grozi mojemu dziecku, ale nie mam do kogo z tym iść. Mąż mówi, żebym nie panikowała, ze to pewnie nic. Co wy o tym sądzicie? Miała któraś coś podobnego? 2 Odpowiedź przez Bardolka 2011-06-29 11:19:53 Bardolka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-11-23 Posty: 1,394 Wiek: 29 Odp: 37 tydzień ciąży i krew?? To może na pogotowie? Gdy Ty i Ja, cały świat jest dla nas ... 3 Odpowiedź przez Bullinka 2011-06-29 14:22:39 Bullinka Redaktor Działu Prawo, Psychologia i Emigracja Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-04-10 Posty: 1,114 Wiek: 50 Odp: 37 tydzień ciąży i krew?? Czasami po badaniu w wysokiej ciazy pojawia sie plamienie. To nie przestaniesz plamic to profilaktycznie podejdz w czwartek do lekarza. Do tego czasu sprawdzaj czy dziecko rusza sie tak samo czesto jak przed masz wrazenie, czujesz wewnetrznie, ze cos jest nie tak a masz mozliwosc- jedz do szpitala-tam zrobia KTG, USG i co tam jeszcze przyjdzie im do glowy. I'm so lonely, broken angel... Polamano mi skrzydla i odebrano z klawiatury polskie znaki diakrytyczne... 4 Odpowiedź przez plusza24 2011-06-29 20:40:00 plusza24 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-11-08 Posty: 4,193 Wiek: 24 Odp: 37 tydzień ciąży i krew?? ja bym na Twoim miejscu pojechala do szpitala i zeby zrobili badanie!!!! od tego jest nasza Polska służba zdrowia!!!!! dlatego placimy składki , zeby w razie co udzielili pomocy a nie , zebysmy w domu przeczekiwali i oczekiwali na cud!!! Moje największe szczęście przyszło na świat o 2730g i 55 cm kocham cię pluszaczku :* Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
37 tydzień ciąży to już prawie koniec. Jakie jest ułożenie oraz waga dziecka w 37 tygodniu ciąży? Jakie dolegliwości najczęściej dolegają przyszłej mamie oraz czy poród w trzydziestym siódmym tygodniu jest bezpieczny? Sprawdź, co nasi eksperci mówią na ten temat. Trzydziesty siódmy tydzień ciąży Po zakończeniu trzydziestego siódmego tygodnia ciąży, dziecko w łonie mamy jest już w pełni rozwinięte i gotowe do przyjścia na świat. Ciąże, które zakończyły się pod koniec tego tygodnia są określane jako donoszone, a o porodach mówi się, że odbyły się o czasie, mimo, że tak naprawdę do wyznaczonego terminu porodu pozostało jeszcze kilka tygodni. W przypadku większości ciąży kończą się one zazwyczaj około trzech tygodni przed lub trzech tygodni po terminie. Co się dzieje z dzieckiem podczas 37 tygodnia ciąży? W trzydziestym siódmym tygodniu ciąży płuca dziecka są już w pełni rozwinięte. Znajdujące się w nich pęcherzyki zostały wysłane nabłonkiem i zaopatrzone w odpowiednie ilości surfaktantu, który zapewnia ich właściwe działanie. Niemniej jednak u niektórych dzieci urodzonych w trzydziestym siódmym tygodniu mogą wystąpić jeszcze problemy z samodzielnym oddychaniem. Pod skórą malucha nadal gromadzony jest tłuszcz, który pozwala na utrzymywanie przez niego odpowiedniej temperatury ciała po narodzinach. Ze względu na gromadzący się tłuszczyk, dziecko staje się coraz bardziej podobne do maluszka, który przyjdzie niedługo na świat, a na jego małym ciele tworzą się fałdki i dołeczki. Również buzia malucha jest już w pełni ukształtowana i coraz bardziej pucułowata. Dziecko w 37 tygodniu zdecydowanie zmniejsza swoją aktywność, co nie powinno być powodem do niepokoju dla przyszłej mamy. Maluch ma w brzuchu po prostu coraz mniej miejsca i nie może już sobie pozwolić na swobodne harce. Ułożenie dziecka w 37 tygodniu ciąży Nadal jednak należy kontrolować ilość ruchów maleństwa i w razie jakichkolwiek wątpliwości udać się do szpitala lub lekarza. Dla wygody nie będzie przesadą wydrukowanie sobie planu liczenia ruchów dziecka, na którym będziesz zaznaczała liczbę ruchów malucha, które poczułaś na każdą godzinę. Jeżeli w ciągu godziny wyczuje się dziesięć ruchów to wszystko jest w porządku, a jeżeli nie – nie wpadaj w panikę, ponieważ dziecko może w tym czasie po prostu odpoczywać. Warto wtedy wstać, zjeść jakąś małą przekąskę i powtórzyć test. Powodem do niepokoju będzie sytuacja, w której przez kolejną godzinę nie wyczuje się ruchów maleństwa. Wtedy należy zadzwonić do lekarza prowadzącego ciążę lub pojechać na oddział porodowy. Jeżeli w trzydziestym siódmym tygodniu ciąży ułożenie dziecka jest nadal nieprawidłowe, lekarz może zdecydować się na próbę obrócenia go w brzuchu mamy. Cały czas obserwując malucha na usg, lekarz stara się chwycić go przez powłoki brzuszne i delikatnie przemieścić. Takiego rodzaju zabieg niesie za sobą ryzyko wywołania przedwczesnego porodu i niestety nie daje gwarancji powodzenia. Często nawet gdy uda się obrócić dziecko, po jakimś czasie jest ono w stanie wrócić do poprzedniej pozycji. Maluszek odczuwa już bardzo wiele z tego co dzieje się wokół niego. Co więcej, dziecko reaguje na bodźce jeszcze zanim przyjdzie na świat. W trzydziestym siódmym tygodniu dobrze rozwinięte są już praktycznie wszystkie zmysły, jednak jako ostatni rozwija się wzrok. Dziecko umie już przekazać mamie, w jakim jest nastroju, dlatego zazwyczaj wiesz, czy maluch jest spokojny czy zdenerwowany. Tak jak przez cały okres ciąży, również teraz lepiej unikaj hałasu, ponieważ dziecko słyszy wszystkie dźwięki i może być niespokojne. 37 tydzień ciąży: Waga dziecka Wraz z końcem 37 tygodnia ciąży, waga maluszka w brzuchu mamy osiąga już około 3000 gramów i mierzy on nawet 46 centymetrów. Pod skórą dziecka gromadzi się coraz grubsza warstwa tłuszczowa, dzięki której maluszek nie będzie miał problemów z utrzymaniem stałej temperatury ciała po opuszczeniu łona mamy. Poza tym, waga dziecka rośnie, mimo, że jego wzrost praktycznie już się nie zmienia. Podobnie jest z wagą mamy – w tym czasie powinna się już ustabilizować, a jest to spowodowane tym, że waga dziecka rośnie, ale zmniejsza się ilość wód płodowych. W tym momencie dziecko jest już w pełni dojrzałe i zdolne do samodzielnego przeżycia po narodzinach. Jeżeli poród nastąpi po 37 tygodniu ciąży określa się ją jako ciążę donoszoną. 37 tydzień ciąży dolegliwości: Jakie objawy występują u mamy w 37 tygodniu ciąży? Trzydziesty siódmy tydzień ciąży to oczywiście dalszy ciąg nieprzyjemnych dolegliwości, które trapią wiele mam. Dno macicy już się obniżyło, dzięki czemu można złapać głębszy oddech. Na tym etapie ciąży macica nie sięga już do mostka, a obniżyła się tak, że jej dno sięga mniej więcej 3-4 centymetry poniżej wyrostka mieczykowatego. Z jednej strony sprawia to, że oddychanie jest znacznie łatwiejsze, jednak z drugiej, dziecko opuszcza się coraz bardziej w kierunku kanału rodnego, co powoduje nacisk na kość łonową oraz pęcherz moczowy. Niestety, nie ma skutecznych metod, żeby radzić sobie z tymi dolegliwościami, jednak pocieszyć powinno cię to, że już niedługo dziecko pojawi się na świecie, a wszystkie objawy ustąpią. Układ pokarmowy kobiety jednak nadal nie jest w doskonałej formie. Wciąż odczuwalne są objawy takie jak zgaga czy zaparcia. Dziecko znajdujące się w nieco niższej pozycji uciska swoim ciałem na kość łonową. Wywołuje to najczęściej ból. Niestety nie ma dobrego sposobu na pozbycie się tego nieprzyjemnego uczucia. Nasileniu ulegają także skurcze Braxtona-Hicksa, które intensywnie przygotowują mamy do porodu. Zazwyczaj bóle tego typu nie są bolesne, a przygotowują mięśnie macicy do wytężonej pracy podczas porodu. U niektórych kobiet skurcze przepowiadające pojawiają się kilka razy w tygodniu lub nawet kilka razy dziennie i mijają po około godzinie lub dwóch. Na początku, skurcze te można pomylić z właściwymi skurczami porodowymi, jednak po pewnym czasie na pewno będziesz umiała odróżnić skurcze przepowiadające od tych, które rozpoczną poród. Większość kobiet w ciąży, zwłaszcza w tej zaawansowanej, ma spore problemy ze snem. Każda pozycja wydaje się być niewłaściwa. Przyszłe mamy na długo przed narodzinami malucha doświadczają niewyspania. Najlepiej jest spróbować przyzwyczaić się do spania na lewym boku. Jest to najlepsza pozycja dla dziecka. W tej pozycji zwiększa się ukrwienie łożyska, a maluch jest lepiej odżywiony. Odradza się natomiast spanie na plecach, ponieważ pozycja ta jest dla dziecka niekorzystna. Dodatkowo może zdecydowanie zwiększyć bóle pleców oraz zgagę. Dolegliwości ze strony układu pokarmowego można nieco ograniczyć spożywając małe porcje w odstępach trwających około 2-3 godziny. Wbrew pozorom, nawet 37 tydzień ciąży to nie etap w którym należy rezygnować z intymnych zbliżeń, oczywiście jeżeli nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań. Oczywiście, seks w trzydziestym siódmym miesiącu nie jest łatwą sprawą i trzeba wybrać do tego odpowiednią pozycję, jednak takie chwile bliskości są niezwykle ważne. Po zbliżeniach mogą pojawić się krótkotrwałe plamienia, które są spowodowane obtarciem szyjki macicy. Jeżeli krwawienie jest niewielkie i nie trwa długo nie ma powodów do obaw, ale warto powiedzieć o plamieniu lekarzowi podczas kolejnej wizyty. Sprawdź: Czy plamienia w 37 tygodniu ciąży są niebezpieczne? Przygotowanie do porodu W końcowych tygodniach ciąży należy wykonać wszystkie niezbędne badania, takie jak VDRL, WR oraz badanie w kierunku wirusowego zapalenia wątroby typu B. Ważne są również regularne badania ginekologiczne. Na tym etapie powinnaś kontrolować się u swojego lekarza co tydzień. W trzydziestym siódmym tygodniu lekarz może już stwierdzić rozwarcie szyjki macicy. Jeżeli tak się stanie, musisz zrezygnować z nadmiernej aktywności i ze wszystkich zajęć, przez które zbytnio się forsujesz. Trzydziesty siódmy tydzień to czas, w którym może dojść do porodu praktycznie w każdej chwili. W związku z tym powinnaś mieć już przygotowaną torbę z ubraniami i akcesoriami, które musisz zabrać ze sobą do szpitala. Warto zorientować się wcześniej co przyda się podczas porodu i tuż po nim, żeby zabrać wszystkie niezbędne rzeczy i nie stresować się tym, że czegoś ci zabraknie. Poza tym powinnaś już mieć upatrzony szpital, w którym urodzisz. Jeżeli jeszcze tego nie zrobiłaś, opracuj trasę do szpitala, żeby nie zajmować się tym, gdy poród już się rozpocznie. To również najwyższy czas, żeby podjąć kilka ważnych decyzji dotyczących porodu. Warto ustalić z ojcem dziecka czy chce uczestniczyć w porodzie. Pamiętaj, że jeżeli chcesz, żeby ktoś cię w tym momencie wspierał, a mąż lub partner nie chce uczestniczyć w porodzie, może być z tobą na przykład mama lub jakaś inna bliska osoba. Ważne jest, żeby dowiedzieć się o możliwość porodu rodzinnego w szpitalu, w którym będziesz rodzić i dopełnić wszystkich niezbędnych formalności. Nie we wszystkich szpitalach istnieje możliwość takiego porodu, a czasami jest to dodatkowo płatne. Zastanów się czy nie chciałabyś rodzić w wodzie. Taki poród przebiega zazwyczaj szybciej i jest mniej bolesny. Ważne jest również podjęcie decyzji dotyczących kwestii higienicznych. Po pierwsze musisz zdecydować, czy chcesz, aby przed porodem wykonano lewatywę. Może być to wprawdzie nieprzyjemne, ale możesz dzięki temu uniknąć krępującego oddania stolca podczas porodu. Kolejną sprawą jest golenie okolic intymnych. Będzie to miało wpływ jedynie na twój komfort, dla personelu medycznego nie ma to żadnego znaczenia. W przypadkach, w których będzie konieczne szycie krocza, ogolone okolice intymne mogą ułatwić sprawę. Poza tym, ogolenie spojenia łonowego jest konieczne przed planowanym cesarskim cięciem. Jeżeli zdecydujesz się ogolić krocze, poproś o pomoc kogoś bliskiego, ponieważ duży brzuch uniemożliwi Ci dokładne ogolenie się. Na tym etapie trzeba się również zorientować, czy w szpitalu, w którym będziesz rodzić, znieczulenie zewnątrzoponowe jest dodatkowo płatne i czy nie występują przeciwwskazania do podania znieczulenia. Czas przed przyjściem dziecka na świat warto wykorzystać na relaks oraz planowanie wspólnej przyszłości. Twój niepokój zmniejszy spokojna rozmowa z partnerem. Możecie na przykład zastanowić się nad podziałem obowiązków i nad tym jak będzie wyglądała Wasza opieka nad maluszkiem. Poza tym dużo odpoczywaj. Nie może Ci zabraknąć snu i relaksu, dlatego pozwól sobie na częste drzemki i czas spędzony na swoich przyjemnościach, takich jak czytanie książki czy oglądanie filmów. Źródła: American College of Obstetricians and Gynecologists, How Your Fetus Grows During Pregnancy, April 2018. Amis D. Care practice #1: labor begins on its own. J Perinat Educ. 2007;16(3):16-20
Dzień dobry... Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało. Ania Ślusarczyk (aniaslu) Zaloguj Zarejestruj Dzisiaj Dzień Ojca i z tej okazji zapraszam cię do wysłuchania rozmowy, której bohaterem jest Patrick Ney. Psycholog, doradca rodzicielski, tata dwóch córeczek, urodzony w Anglii, co w tej historii ma również znaczenie ;) Posłuchaj rozmowy Natomiast o 17:00 zapraszam Cię na live z Agnieszką Hyży - porozmawiamy o rodzicielstwie, macierzyństwie i oczywiście o ojcostwie. O tym co robić z "dobrymi radami". Dołącz reklama Starter tematu nnatalia1993 Rozpoczęty 7 Sierpień 2020 Mamamikii 11 Sierpień 2020 Straciłam ciąże w 16tc przez zakażenie.. trzymałam swojego synka na rękach gdy się „urodził”. Po tygodniu pochowałam i to w czasie pandemii gdzie nie mogła być ze mną nawet moja najbliższa rodzina. Wiesz co mnie trzymało przy życiu by się kompletnie nie załamać? Mój niespełna 2 latek czekający na mnie w domu. On dodawał siły. Dzięki temu, ze masz w domu kogoś kto ma ciebie czeka. Ból nie minie, zawsze zostanie, ale się zmniejszy. Dużo siły kochana, wiem co teraz czujesz ale przyjdzie jeszcze słońce jak przytulisz swoje pociechy czekające na ciebie w domu. #2 Nie ma słów by można było to skomentować jakoś , życzę ci dużo dużo siły i wytrwałości,bo wiem że nie będzie łatwo, nie wyobrażam sobie nawet tego co czujesz, serce pęka mimo że się nie znamy. Wszystkie jesteśmy tutaj z tobą duchowo, nie potrafię jakoś skleić zdania. Przepraszam. Przykro mi . Trzymaj się ... #3 Nie ma słów by można było to skomentować jakoś , życzę ci dużo dużo siły i wytrwałości,bo wiem że nie będzie łatwo, nie wyobrażam sobie nawet tego co czujesz, serce pęka mimo że się nie znamy. Wszystkie jesteśmy tutaj z tobą duchowo, nie potrafię jakoś skleić zdania. Przepraszam. Przykro mi . Trzymaj się ... Bardzo dziękuję za wsparcie #4 Bardzo mi przykro... Niestety nie jestem mamą, która przeżyła wysoka stratę, ja przeżyłam 2poronienia. Moim zdaniem to nie do końca to samo. Chciałam jednak byś wiedziała, że nie przeżyjesz i broń Boże nie przeżywają żałoby w ciszy. Gdzie dzieci mają nauczyć się jak radzić sobie ze strata jeśli nie w domu. To bardzo bolesny temat, ale przecież one widziały brzuch, może zapytają(jeśli są w odpowiednim wieku)... I co wtedy. Pozwól swojej rodzinie towarzyszyć ci w tak trudnych chwilach. Mnie się wydaje, że żal dopiero przyjdzie jak urodzisz, jak dadzą ci dziecko potrzymać. Są tu mamy, które przeżyły z różnych przyczyn wysoka stratę. Niedługo się odezwa. Może one powiedzą coś mądrego... #5 Aż ciarki mnie przeszły, kojarzę Cię z odpowiedzi w wielu wątkach, aż nie mogłam uwierzyć widząc tytuł tego. Ogromnie mi przykro, taka tragedia nie wyobrażam sobie co przechodzisz i jakie miesiące Cię czekają. To tak strasznie niesprawiedliwe. Jedynie mogę trzymać kciuki byś była silna i miała wielkie wsparcie. Żal, złość, płacz, smutek to wszystko masz prawo czuć i wyrzucać z siebie, nie wstydź się przed nikim. Całą rodziną musicie przejść przez żałobę by się pozbierać i iść dalej przez życie. ściskam Cię mocno:* #6 Ogromnie Ci współczuję....mimo dwóch strat, nawet nie umiem wyobrazić sobie co teraz czujesz...mogę Cię jedynie wirtualnie przytulić i jeśli masz potrzebe, to płacz, krzycz, masz do tego prawo, nie tłum w sobie żałoby, bo to jest najgorsze co można zrobić. Dużo siły Ci życzę i tule mocno #7 Przykro mi sama jestem teraz w 3ciazy...nie ma slow zeby wyrazic smutek reklama #9 Bardzo mi przykro i bardzo Ci współczuję musisz być silna, bo masz jeszcze trójkę wspaniałych dzieci. Nie ukrywaj emocji i płacz, płacz tyle ile będziesz potrzebować. Życzę Ci bardzo dużo siły w tych trudnych chwilach reklama #10 Współczuję z całego serca, bardzo mi przykro, 37 tydzień... aż nie do uwierzenia. Życzę dużo sił, obecnie jestem w 24 tyg ciąży i łzy same lecą jak pomyślę co można czuć w takiej sytuacji. Ściskam mocno!!!
Poprzednia 1 2 3 4 5 Dalej Strona 1 z 5 Rekomendowane odpowiedzi Udostępnij to jak czujecie się w tym tygodniu ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 rok później... Odpowiedzi 108 Utworzono 13 l Ostatniej odpowiedzi 10 l Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku 8 8 6 Mamusia Mamusia Udostępnij to hej , a jest ciezko, odczuwam bóle i ciezko mi sie spi w nocy ale jeszcze nie ma tragedii da sie wytrzymac , i juz niedlugo bedzie nas trojeczka 😁 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to A krzyz mnie boli non stop, czasem tak,że chodzić nie moge;/ Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 4 tygodnie później... Mamusia Mamusia Udostępnij to sama nie wiem jak to sie dzieje ale czuje sie doskonale 🙂)poza podniesionym poziomem cukru i koniecznoscia brania insuluny nic mi nie dolego,bol plecow troszke ustapil 🙂)ale to z dnia na dzien sie zmienia 🙂 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Kama ta insulina to taki szczegół niewielki 😉 Ja tez się czuję super, zgaga mi dokucza juz coraz mniej(obym nie wypowiedziała tego w złej godzinie!! 😉) , no i przede wszystkim moje spuchniete nogi doprowadziłam do porządku. Puchną nadal jak cały dzień coś robie(ale znacznie mniej), ale teraz już zaczęłam się oszczędzać, a poza tym zalecenia pana doktora okazały się skuteczne, i chociaż jak położę się z podniesionymi nogami to opuchlizna schodzi a wcześniej niestety nie 🙂 Ale to już końcóweczka, więc teraz będziemy narzekac na niewyspanie 🙂 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 miesiąc później... Mamusia Mamusia Udostępnij to Ja natomiast w 37 tygodniu urodziłam. Więc, dziewczyny, które są teraz w 37 tygodniu i to czytają - spakujcie się już tak na 100%, żeby w razie co wszystko szybko zabrać. Nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem. Czasami pierwsze nie są skurcze. U mnie pierwsze pojawiło się bardzo obfite krwawienie i mąż mnie biegusiem wiózł na izbę przyjęć. W takiej sytuacji nie myśli się o tym, że telefon jest rozładowany, że szczoteczka do zębów nadal jest w łazience, że wyniki ostatnich badań są na półce, a nie w torbie. Trzymam kciuki za porody w terminie 🙂 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 2 tygodnie później... Gość Gość Udostępnij to 😞 😞 😞 😞 😞 😞 😞 😞 😞 😞 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Hej laseczki 😉 ja jestem w trakcie 37 tyg. i szczerze mam dosyc , chcialalbym miec synka przy sobie 😉 Ale niestety dzieci same zadecyduja i niech siedzi jak musi w brzuszku i rosnie ile chce 😉 A ja czuje sie ciezkaa, bardzo..przytylam w sumie 11 kg ( na poczatku chudlam wiec nie wiem ile by bylo teraz na liczniku 😜) ale wszystko idzie mi w brzuch a nie w cialo, przez co ciezko mi go "nosic" 😞 bol krzyza jest okropny, bole krocza i pachwin, i kosci lonowiej rowniez... 😞 Nogi rowniez doprowadzilam do pozadku- pilnujcie tych opuchniec bo z nimi nie ma zartow!! i puchna ale tez juz mniej... 😉chodze jak polamana kaczka i baardzo powoli... szybko sie mecze co tez jakies ciezkie prace zostawiam teraz mezowi 😉 Synus ma juz malo miejsca i wypina teraz tylko lokcie stopki kolanka i dupcie 😜 Rowniez polecam sie spakowac szyciej bo jak cos niespodziewanie sie stanie to wiadomo... a torba jak postoi dluzej niz ma nic jej sie nie stanie 😉 I i wyprawki laseczki pierzcie sobie szybciej.. Ja tak zrobilam a moje miesiacowe mamuski sie zabraly za to teraz i widze ze sie mecza przy tym ... ☺️ a teraz nic tylko czekac na odpowiedni moment troche paniki krzyku i tulimy swoje aniolki 😉 pozdrawiam 😉 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Oj ciezko ale oby do przodu 🙂 i do rozwiazania 🙂 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 4 tygodnie później... Gość Udostępnij to Cześć Brzuchatki 🙂 U mnie wygląda to tak od tygodnia mam bóle i rozwarcie mały się już pcha na świat ,a czuję tak sobie plecki bolą ciężko się zgiąć i gdzieś pod górkę wyjść .No ale jeszcze troszkę 😉 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Witam 🙂 Również jestem w 37tyg 🙂 nie mam jeszcze rozwarcia, skurcze są wyczuwalne ale nie aż tak bardzo 🙂 Co do samopoczucia, tragedia.. właśnie wróciłam z krótkiego spacerku strasznie boli mnie kręgosłup i czuję się jak bym przeszła 30km 🤢 Ale pocieszam się tym, że już nie długo zobaczę mojego malutkiego synka 🙂 Za tydzień mam wizytę u lekarza, szczerze powiedziawszy nie mogę sie już doczekać 🙂 Może lekarz powie mi coś ciekawego. malutki daje mi ciągle w kość, kopniaki ma niesamowite 🙂 nie pozwala mi spać, także jako przyszła mama chodzę już nie wyspana 😁 ale zawsze mogło by być gorzej. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Witam 🙂 dzisiaj weszłam 37 tydzień ciąży. Jestem zmęczona, niewyspana i do tego przeziębienie mnie chwyciło 😞 chciałabym mieć już wszystko za sobą, bo mąż za granicą a ja sama w domu, tak przynajmniej miała bym kim się zająć ale jeszcze trochę muszę poczekać. 🥴. Pozdrawiam wszystkie mamusie i życzę szczęśliwych rozwiązań. 🙂 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to dzis zaczyna mi sie 38 tydzień,jednak 37 powiem ze byl najlepszy w trzecim ostatni wlaśnie tydzien byl jak poznawalam siebie i gdyby nie nocna zgaga,ktora mi coraz dotkliwiej dokucza bylo by Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Gość Udostępnij to To moja druga ciaza. W 37 tyg, okropnie bola mnie plecy, mam ogromniasty brzuch,ktory uniemozliwia mi przewrocenie sie na drugi bok (w nocy podkladam jaśki). Straszne bóle w pachwinach, prawie wlekę nogami, miewam spuchnięte stopy, do rozmiarow niewyobrażalnych,jestem ociężała jak slon i nie moge sie doczekac mojego skarba. Dla mojej dzidzi wytrzymuje to wszystko i dam sie pokroic i posiekac,byle malenstwo urodzilo sie zdrowe. Zycze powodzenia pozostalym mamusiom, duzo wytrwalosci i odpornosci ;-) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Gość Udostępnij to U mnie właśnie się zaczyna 37 tydzień, termin cesarki(problemy serduszkowe u mnie) mam wyznaczony na 4 października więc jeszcze całe 2 brzuch wielki i czuję się jak nadzieję jednak że nie będzie wcześniej porodu bo mam jeszcze zapłanowanych kilka rzeczy na najbliższe dni 🙂. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Szczerze mówiąc pachwiny też mnie okropnie bolą, w nocy chodzę siusiu 4 nawet do 5 razy. Czuje, że malutki trochę sie uspokoił, nie kopie tak często. Tydzień temu leżałam z bólami podbrzusza, myślałam, że to Michaś już pcha się na świat ale okazało się, że mam chore nerki... ;/ generalnie sprzątam na bieżąco, czuje się jak słoń ale jeszcze tylko 19dni 🙃 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Udostępnij to Ja rowniez mam bole w pachwinach ale ogolnie nie dotknely mnie dolegliwosci ciaze mam bardzo spokojna zero mdlosci wymiotow nawet zachcianek nie mam tylko z chodzeniem problemy brzuszek duzy nawet myslalam ze to juz ale niestety maluch sie uspokoil a juz sie cieszylam ze chce sie wypchac. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 2 tygodnie później... Mamusia Mamusia Udostępnij to właśnie przeskoczyłam na 37 🙂czuje sie ok ale nieraz mam bole takie jak miesiaczkowe pozatym jest wszystko ok 🙂we wtorek mam wizyte czekam czekam 🙂 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to no no no to zaczełyśmy brzusie 37 tc. ogólnie czuje się dobrze jedyne co mi dokucza to napewno bóle w pachwinach, no i przewrót w nocy z prawego na lewy bok graniczy z cudem hehe 🤪 mała fika koziołki w brzusiu tak konkretnie 😁 😁 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Hej U mnie z dokuczliwych spraw to cały czas zgaga,oddech juz trudniej złapac, dalej śpię jak królowa w pozycji półsiedzącej 🤪 mały dalej szaleje w brzuchu ale juz niedługo 25-go się zobaczymy 😘 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Parcie na siusiu,zgaga,ciężko się ułożyc z tym brzuszkiem ale już niedługo,coraz cześciej czuje jak małego męczy czkawka,moje biedactwo. Walizke już spakowałąm 🙂 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to no walizka musi być w pogotowiu 😉 ja w sobote sie na wesele wybieram 🤪 nie pobawie sie ale co tam ;p Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Uważaj zebyś nie urodziła miedzy toastami 😉Miłej zabawy 🙂 Ja spakowałam sie w walizkę bo w torbę się nie mieszczę z tym wszystkim 😁 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to dziekuje 😉 heheh no może nie urodzę 😜 ale i tak nie planuję być co pakowałaś że sie nie zmieściłaś w torbe ?? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Mamusia Mamusia Udostępnij to Wszystko co jest napisane ze potrzebne i tyle tego wyszlo objętościowo ze musiałąm zapakować sie w walizę 😆 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Poprzednia 1 2 3 4 5 Dalej Strona 1 z 5 Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony. Zaloguj się Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej. Zaloguj się
We are sorry, page not to homepage
37 tydzień ciąży forum